Jak znaleźć dobrego wykonawcę strony WWW?

Jeśli planujesz zlecić stworzenie strony lub sklepu internetowego i nie masz w tym doświadczenia, mam dla Ciebie kilka cennych wskazówek. Pomogą Ci one znaleźć dobrego wykonawcę i nie dać nabić się w butelkę.

Od czego zacząć poszukiwania wykonawcy?

Na początek zastanów się, czego konkretnie oczekujesz, to bardzo istotne! Sprecyzuj kilka kwestii, takich jak; zawartość (podstrony, jakie będą potrzebne – np. O nas, Kontakt czy Oferta) i funkcjonalność (np. newsletter, sklep – bramka płatnicza).

Określ budżet, który możesz przeznaczyć na stronę WWW. Nie musisz podawać kwoty maksymalnej, ale warto przedstawić widełki. Dzięki temu możesz zachować sobie zapas do ewentualnych negocjacji, jednocześnie pokazując potencjalnemu wykonawcy, na co może liczyć.

Zastanów się też, jak długo możesz czekać na realizację projektu. Nie ujawniaj tej informacji od razu, skonfrontuj wpierw czas realizacji z tym który zaproponuje wykonawca. Warto też zapytać, co wpływa na dany czas realizacji, to może pokazać, czy dana osoba w ogóle ma pojęcie praktyczne.

Jeśli decydujesz się na stronę, to zapewne już masz przygotowaną identyfikację wizualną. Albo przynajmniej logo z podstawową księgą znaku, zawierającą kolorystykę i font. Księga znaku jest niezbędna do budowania spójnej identyfikacji marki. Jeśli tego jeszcze nie posiadasz, to należy się tym zająć przed zleceniem stworzenia strony WWW.

Dobrze jest również podać przynajmniej dwa linki, do stron, które Ci się podobają i chciał{a}byś, aby to właśnie nimi inspirował się twórca. Jeśli nie masz takich stron, możesz poszukać inspiracji na Dribbble lub Behance. Takie przykłady pomogą twórcy wstrzelić się, w Twoją wizję, oszczędzając czas na kolejne projekty koncepcyjne i ich ewentualne większe modyfikacje.

Inspiracja, projekt, idea

Gdzie szukać wykonawcy?

No właśnie… Już na wstępnie radzę zrezygnować z takich serwisów jak Oferia.pl, Gumtree.pl i podobnych. To strata czasu a w wielu przypadkach również pieniędzy.

Oczywiście, jeśli wstawisz tam ogłoszenie, dostaniesz mnóstwo ofert. Będzie z czego wybierać… Chcesz tanio, będzie tanio, chcesz drogo, będzie drogo. Pytanie tylko, czy w obu przypadkach otrzymasz to, czego oczekujesz? Prawdopodobnie nie.

Desperaci za stronę wartą, przykładowo 2 tys. zł zaproponują Ci wykonanie jej w kwocie 500 zł a czasem nawet mniej. Możesz pomyśleć sobie, „kurcze, ale to przecież super kusząca oferta!”. Owszem, jeśli chcesz osiwieć i zostać Wiedźminem 😉

Przez prawie dwa lata współpracowałem z firmą, gdzie robiłem za gościa od WordPress’a. I wiesz co? Każdego miesiąca zgłaszało się kilku klientów, którzy byli jak typowy Janusz biznesu, budząc się później z ręką w nocniku. Skąpili na stronę internetową, szukając wykonawców na serwisach ofertowych, gdzie otrzymywali oferty jak ta wspomniana wyżej.

Pojawiali się też tacy, co wydali kilka a czasem kilkanaście tysięcy złotych. Jak się okazało, za gotowe szablony „z neta” po drobnych przeróbkach. Później poprawek było zwykle tyle, że nawet trzykrotnie przekraczały „wartość” strony i w rezultacie taniej było postawić nową.

No więc gdzie szukać wykonawcy? Polecam grupy na Facebooku, gdzie co prawda również pojawią się absurdalne oferty, ale będzie je łatwiej odsiać od tych dobrych. Co więcej, mniej tam krętaczy, bo tacy raczej unikają grup na Facebooku, gdzie szybko mogą zostać wyłapani i wykluczeni ze społeczności.

Nie najgorszym rozwiązaniem jest również serwis workconnect.app czy useme.com, gdzie możemy sprawdzić, ile dany wykonawca ma zrealizowanych, spornych lub zerwanych umów, a także opinie o nim.

Jak zweryfikować wiarygodność wykonawcy?

To, że ktoś potrafi zainstalować WordPress’a bez użycia autoinstalatora nie świadczy o jego znajomości tematu. I tu przechodzimy do kolejnej części, czyli weryfikacji.

Umiem Photoshopa

Strona na Facebook’u – Pierwsze co przychodzi mi na myśl, to strona na Facebook’u. Jeśli ktoś chwali się wieloletnim doświadczeniem i dobrymi usługami, to naturalne jest, iż posiada stronę na Facebook’u, gdzie zapewne ma kilka opinii. Nawet jeśli tych opinii nie ma, to sama zawartość strony często wiele mówi o twórcy.

Warto też przy okazji zajrzeć do okienka „Transparentność strony”. Możesz tam sprawdzić, czy strona zmieniała swoją nazwę lub była łączona z inną. Pomoże to zweryfikować wiarygodność ilości obserwujących jeśli jest ich podejrzanie dużo. W przypadku, gdy strona istnieje rok lub dłużej a wciąż ma tylko kilkanaście czy kilkadziesiąt obserwujących, to niewykluczone, że twórca nie potrafi zadbać o swoją „markę” a co dopiero o Twoją. Jasne, mówi się, że „Szewc bez butów chodzi”, ale mówi się też, „Co cię nie zabije, to cię wzmocni” 😉

Profil na Linkedin – Szukasz doświadczonego specjalisty? Sprawdź, czy posiada profil na Linkedin i zobacz, co o nim piszą inni. Osoby z dużym doświadczeniem na pewno będą posiadały co najmniej kilka opinii potwierdzających ich umiejętności.

Portfolio – Każdy twórca z doświadczeniem posiada portfolio, które może prezentować na swojej stronie autorskiej, a także za pomocą serwisów graficzno-społecznościowych takich jak Behance, Dribbble, DeviantArt i wielu innych. Możesz wrzucić niektóre projekty do Google images, aby sprawdzić, czy nie są „pożyczone”. Zdarza się bowiem, że dobre portfolio jest po prostu kradzione i należy do jakiegoś mało znanego, najczęściej zagranicznego twórcy lub pochodzi z zasobów z „gotowcami”.

Jak nie dać się oszukać?

Umowa, umowa i jeszcze raz umowa! Przed jej podpisaniem, powinieneś otrzymać Brief składający się z kilku, do kilkunastu pytań, które pomogą wykonawcy ocenić zakres prac i koszt realizacji. Jeśli go nie otrzymałeś, to poproś o niego. Bez briefa nie warto nawet zaczynać, bo twórca nie jest jasnowidzem i jeśli go nie posiada, to coś jest nie tak i może się okazać, że po zaliczce zniknie. Warto jednak podejść do sprawy racjonalnie i mieć na uwadze, że brief nie będzie potrzebny w przypadku bardzo małych projektów jak np. strona firmowa składająca się z trzech podstron, bez skomplikowanej funkcjonalności.

Gdy już wszystko jest jasne, powinieneś otrzymać specyfikację przygotowaną na podstawie brief’a i wywiadu. Po akceptacji należy sporządzić umowę, do której załącza się brief oraz specyfikacje.

Dopiero po dopełnieniu powyższych formalności można podpisać umowę i spokojnie rozpocząć współpracę. Dobrym rozwiązaniem może tu być workconnect.app lub useme.com, które pozwoli podpisać umowę i przechowa pieniądze do czasu ukończenia i zatwierdzenia projektu.

Staraj się nie zaczynać współpracy bez podpisanej przez obie strony umowy, ponieważ zawsze istnieje ryzyko, że trafisz na osobę nieuczciwą. Jeśli ktoś za wszelką cenę unika umów, to nie ma sensu ryzykować.

Podpisywanie dokumentu

Mam nadzieję, że moje wskazówki pozwolą Ci uniknąć niepotrzebnego stresu i – co gorsze – straty pieniędzy. Jeśli ktoś z Twojej rodziny lub znajomych planuje zlecenie stworzenia strony internetowej, podeślij mu linka do tego tekstu 😉

Facebook
Twitter
Tumblr
LinkedIn
Email

Ten tekst przeczytasz w:

Autor

Picture of Krzysztof Klamka

Krzysztof Klamka

Autor treści związanych z kryptowalutowym światem. Entuzjasta nowych technologii i innowacji, zafascynowany blockchainem oraz sztuczną inteligencją. W wolnych chwilach zgłębia tajniki psychologii poznawczej i wszechświata jako całości, a także każdego elementu z osobna pod kątem naukowym, ale i filozoficznym. Z zawodu grafik z kompetencjami programistycznymi, a prywatnie miłośnik wypoczynku pod namiotem lub w kamperze.

Komentarze

Reklama